Solcare EMS – inteligentne zarządzanie energią, zdalna diagnostyka i cyberbezpieczeństwo.

Systemy zarządzania energią coraz częściej stają się centralnym elementem instalacji fotowoltaicznej wyposażonej w magazyn energii. Ich zadaniem nie jest już wyłącznie sterowanie ładowaniem baterii, ale również analiza cen energii, prognozowanie produkcji i zużycia, zarządzanie eksportem nadwyżek oraz współpraca z innymi urządzeniami w instalacji.
Jednym z takich rozwiązań jest Solcare, rozwijany przez polską firmę Solaris Lab. Platforma łączy monitoring instalacji, inteligentne zarządzanie energią oraz narzędzia do zdalnej diagnostyki i obsługi serwisowej. O tym, jak Solcare działa w praktyce, jakie dane wykorzystuje do podejmowania decyzji, od czego zależą możliwe korzyści ekonomiczne i dlaczego cyberbezpieczeństwo staje się jednym z kluczowych tematów w nowoczesnych instalacjach OZE, rozmawiamy ze Stanisławem Bortkiewiczem, Prezesem Zarządu w spółce SOLARIS LAB.
Zanim przejdziemy do pełnej rozmowy, warto krótko odpowiedzieć na kilka pytań, które najlepiej pokazują, dlaczego temat EMS wykracza dziś daleko poza samo sterowanie magazynem energii.
- Jak Solcare EMS zarządza energią?
Solcare analizuje m.in. taryfę zakupu energii, ceny eksportu RCE, prognozę produkcji PV, historyczne zużycie oraz stan naładowania magazynu. Na tej podstawie podejmuje decyzje dotyczące zakupu, magazynowania, autokonsumpcji i eksportu energii.
- Czy Solcare EMS spełnia wymagania PME 2?
Tak. Solcare pełni funkcję EMS wymaganą w programie PME 2 i może współpracować z kompatybilnymi urządzeniami.
Szczegółowe wymagania programu PME 2 opisaliśmy w osobnym artykule → Przydomowe Magazyny Energii część 2
- Czy EMS ma znaczenie tylko w kontekście PME 2?
Nie. Wymóg zastosowania systemu zarządzania energią może zwiększać zainteresowanie EMS w związku z programem PME 2, ale jego znaczenie dotyczy przede wszystkim sposobu wykorzystania magazynu energii oraz ekonomiki pracy całej instalacji.
- Co poza zarządzaniem energią oferuje Solcare?
Platforma obejmuje trzy uzupełniające się obszary: Solcare View, Solcare EMS i Solcare Assist. Oprócz monitoringu i sterowania przepływem energii umożliwia więc również rozbudowaną zdalną diagnostykę i konfigurację obsługiwanych falowników.
- Dlaczego cyberbezpieczeństwo jest tak ważne w przypadku EMS?
Falownik, magazyn energii, BMS, EMS, aplikacja i chmura tworzą dziś połączony system cyfrowy. Ewentualne przejęcie kontroli nad jednym z jego elementów może wpływać nie tylko na dane użytkownika, ale również na sposób pracy urządzeń i całej instalacji.
To tylko skrót najważniejszych zagadnień. W pełnej rozmowie Stanisław Bortkiewicz z SOLARIS LAB szerzej wyjaśnia, jak Solcare podejmuje decyzje dotyczące przepływu energii, od czego zależą możliwe efekty ekonomiczne, jak wygląda zdalna obsługa instalacji oraz w jaki sposób firma podchodzi do nowych wymagań związanych z cyberbezpieczeństwem.
Spis treści
Pełny wywiad z Prezesem Zarządu spółki SOLARIS LAB – Stansiławem Bortkiewiczem
Czym zajmuje się Solaris Lab PSA i czym jest wasz system Solcare?
Solaris Lab to polska firma technologiczna działająca w branży OZE. Tworzymy system Solcare, który łączy monitoring instalacji fotowoltaicznych, inteligentne zarządzanie energią oraz narzędzia do zdalnej diagnostyki i obsługi serwisowej. Naszym celem jest nie tylko dostarczanie danych o pracy instalacji, ale przede wszystkim pomaganie użytkownikom w lepszym wykorzystywaniu energii i zwiększaniu opłacalności inwestycji.
Systemy EMS zyskują dziś na znaczeniu również w związku z nowym programem dofinansowania przydomowych magazynów energii PME 2. Nabór rozpoczyna się 20 października 2026 r., a jednym z warunków wsparcia jest wyposażenie magazynu w funkcję zarządzania energią.
Czyli EMS i Solcare to sposób na otrzymanie dotacji z programu PME 2?
EMS jest jednym z warunków programu, ale patrzenie na niego wyłącznie przez pryzmat dotacji byłoby dużym uproszczeniem. To system, który może wpływać na sposób wykorzystania energii, moment ładowania i rozładowywania magazynu oraz koszty zakupu i sprzedaży energii. Korzyści zależą jednak od parametrów instalacji i sposobu jej użytkowania. Solcare to system, który może być rozbudowywany o obsługę kolejnych urządzeń: pompy ciepła, ładowarki samochodowe, smart home. Rozbudowa tego systemu stwarza pole do dalszej współpracy między Solaris Lab a instalatorami, którzy otrzymując od Solaris Lab listę kompatybilnych z Solcare urządzeń wraz z instrukcją montażową, dzięki czemu będą mogli instalować u swoich klientów kolejne współpracujące ze sobą urządzenia, zarządzane przez jedną aplikację Solcare.
Dlaczego NFOŚ uzależnił dotacje na magazyny energii od zainstalowania EMS?
Liczba i łączna moc zainstalowanych w Polsce instalacji fotowoltaicznych jest tak duża, że w słoneczne dni energia z paneli PV stanowić może przez kilka godzin nawet 2/3 łącznej generacji energii ze wszystkich źródeł. W tak krótkim czasie nie ma możliwości technicznych, wyłączenia pracy wciąż licznych źródeł węglowych, więc powstaje wielka nadpodaż energii, co skutkuje problemami technicznymi w systemie oraz krótkotrwałym spadkiem ceny energii często do 0, a nawet do ujemnych wartości. Po zachodzie słońca “hamowana” w dzień produkcja energii z węgla musi nagle przyspieszyć, co skutkuje, że elektrownie te przez wiele godzin w ciągu doby pracują, zwalniając lub przyspieszając, więc z mniejszą efektywnością niż w przypadku wolno zmieniających się obciążeń. Zapotrzebowanie na energię po zachodzie słońca jest nadal duże, więc jej cena chwilowa (RDN) znacznie rośnie, czasem osiągając krotności wartości średniej dobowej. Dobowa huśtawka podaży i cen energii jest szkodliwa dla źródeł, dla sieci i dla portfeli biznesu i konsumentów. Magazyny energii zarządzane przez EMS potrafią przejąć nadwyżkę energii w niskich cenach i wyeksportować nadwyżkę zielonej energii w szczycie cenowym, kiedy energii brakuje. Daje to korzyści finansowe prosumentowi, ale też zwiększa stabilność i bezpieczeństwo pracy sieci w godzinach nadpodaży i deficytu energii.
Jakie korzyści daje Solcare i kto może je uzyskać?
Solcare skierowany jest do właścicieli instalacji fotowoltaicznych wyposażonych w falownik hybrydowy i magazyn energii, rozliczających się w systemie net – billing. Instalacja taka pracując w trybie autonomicznym, z reguły, realizuje prosty schemat przepływu energii. Kiedy świeci słońce i trwa produkcja, energia z paneli PV zasila odbiorniki domowe, a jej nadwyżka trafia do magazynu energii. Kiedy zabraknie miejsca w magazynie energii, zaczyna się pierwsza dysfunkcja instalacji bez EMS, gdyż nadwyżka produkowanej energii trafia do “przeładowanej” sieci w niskiej lub zerowej cenie eksportu RCE. Bezpośrednio po zachodzie słońca, instalacja bez EMS przestaje eksportować energię, pomimo że jej cena zaczyna wzrastać, natomiast instalacja zarządzana przez EMS powinna obliczyć, ile energii w baterii pozostawić do autokonsumpcji, a ile wyeksportować do sieci w wysokiej cenie wieczornej. W ten sposób EMS zarządzając godziną i ceną eksportu, buduje wartość depozytu prosumenta. Kiedy sezon produkcji energii z PV słabnie, wzrasta potrzeba zakupu energii z sieci. Przydatna jest wówczas dwu lub kilkustrefowa taryfa zakupu, aby wykorzystać posiadany magazyn energii i kupować do niego tańszą energię na zapas, do zużycia na potrzeby domowe w godzinach, kiedy ceny w sieci są wyższe. Za tak kupioną tańszą energię prosument może zapłacić ze środków zgromadzonych latem na depozycie prosumenta. Kosztem nierozliczanym z depozytu jest jedynie koszt dystrybucji, który w godzinach ,,taniej energii”, czyli w taryfach strefowych jest najniższy. Solcare nieprzerwanie analizuje bieżące ceny zakupu energii wg indywidualnej taryfy użytkownika, ceny eksportu RCE, prognozę pogody przeliczaną na prognozę produkcji PV, przewiduje na podstawie danych historycznych zużycie energii w każdej godzinie każdego dnia tygodnia, analizuje stan naładowania baterii i steruje przepływem energii w instalacji, dokonując decyzji o zakupie, eksporcie, lub magazynowaniu energii, wybierając najkorzystniejszy dla użytkownika plan i chwilowy kierunek przepływu, minimalizując eksport energii w szczytach produkcji i niskich cenach, dobiera proporcje między autokonsumpcją, magazynowaniem, zakupem i eksportem energii tak, aby poprawiać wynik ekonomiczny instalacji, z uwzględnieniem jej ograniczeń technicznych.
Jak te korzyści z EMS wyglądają w liczbach, bo koszt instalacji to na ogół kilkadziesiąt tysięcy zł, czy to się opłaca?
Na przykładzie 12 miesięcy pracy mojej instalacji zlokalizowanej na Mazowszu, o mocy 15,5 kWp, falowniku 12 kW i baterii o pojemności ok. 80 kWh, zarządzanej przez EMS Solcare, roczna produkcja od 01 lipca 2025 do 31 sierpnia 2026 wyniosła 14578 kWh, eksport do sieci wyniósł 9320,5 kWh i wygenerował depozyt w kwocie 9466 zł, różnica produkcji 14578 kWh i eksportu 9320,5 kWh wyniosła 5257,4 kWh co pozwoliło na autokonsumpcję w ilości 5257,4 kWh x 0,925 = 4863,1 kWh o wartości 4863,1 x 1,1, zł/ kWh = 5349,4 zł, zakup energii z sieci wyniósł 12184,8 kWh, i przy różnicy kosztu pomiędzy taryfą G11 – 1,1 zł/ kWh a faktycznym średnim kosztem zakupu energii 0,67 zł/ kWh wynoszącym 1,1-0,67 = 0,43 zł/kWh uzyskanym dzięki dokonywanym przez Solcare zakupom energii głównie w strefie nocnej, wygenerował oszczędność w wysokości 12184,8 x 0,43 = 5239,46 zł.
Suma tych 3 składowych korzyści za 12 miesięcy, czyli: wartość depozytu, wartość autokonsumpcji i oszczędności w cenie zakupu energii sieci wyniosła: 9466 + 5349,4 zł + 5239,46 = 20054,86 zł.
Przy zakupie instalacji za 80 tys. zł okres zwrotu z inwestycji wynosi około 4 lat, przy czym bez Solcare korzyścią byłaby głównie autokonsumpcja i jakaś niewielka wartość depozytu, więc okres zwrotu z inwestycji wyniósłby bliżej 12 lat.
Przytoczone efekty działania Solcare są zaskakujące, czy są to typowe korzyści jakich może się spodziewać prosument?
Efekty ekonomiczne są indywidualne i zależą od potencjału elastyczności każdej instalacji, który w największym stopniu wynika z pojemności magazynu energii, ale również istotne są: moc paneli PV, ich orientacja i pochylenie, moc falownika, wielkość i profil zużycia energii w domu Użytkownika i jego powtarzalność, użytkowanie energochłonnych urządzeń jak pompa ciepła czy klimatyzatory, taryfa zakupu energii, stan techniczny instalacji itp.
Co wyróżnia Solcare i jakie możliwości oferuje poza zarządzaniem energią?
Solcare łączy w jednej platformie monitoring instalacji, inteligentne zarządzanie energią oraz narzędzia do zdalnej diagnostyki i obsługi serwisowej. Projektowaliśmy go z myślą o codziennych potrzebach zarówno właściciela instalacji, jak i opiekującego się nią instalatora. Dlatego system tworzą trzy uzupełniające się moduły: Solcare View, Solcare EMS i Solcare Assist.
Solcare View pozwala dokładnie poznać pracę instalacji. Użytkownik widzi produkcję energii z fotowoltaiki, zużycie w domu, ładowanie i rozładowywanie magazynu oraz przepływy energii do i z sieci. Ma dostęp do bieżących odczytów, danych historycznych i zestawień. Na wykresach może prezentować różne dostępne parametry pracy urządzeń, porównywać ich przebiegi i analizować wzajemne zależności. Pozwala to sprawdzić, jak instalacja reaguje na zmiany nasłonecznienia, obciążenia czy sposobu pracy magazynu, oraz lepiej zrozumieć wykorzystanie posiadanych urządzeń.
Solcare EMS wykorzystuje dane do planowania i sterowania przepływem energii. Uwzględnia taryfę zakupu, ceny energii oddawanej do sieci, prognozę produkcji PV, przewidywane zużycie oraz stan magazynu. Na tej podstawie dobiera momenty ładowania i rozładowania baterii, zakupu energii oraz eksportu nadwyżek. Pozwala zwiększać wykorzystanie własnej energii, dostosowując strategię do konkretnej instalacji oraz potrzeb jej użytkownika.
Solcare Assist zapewnia rozbudowaną diagnostykę i zdalną obsługę falownika. Instalator może odczytywać szczegółowe parametry pracy urządzenia, sprawdzać błędy oraz zmieniać jego nastawy i konfigurację. Może również prześledzić historię zmian parametrów — zobaczyć, jakie nastawy obowiązywały wcześniej, kiedy zostały zmienione i jak te zmiany wpłynęły na działanie instalacji. To szczególnie przydatne przy ustalaniu przyczyn nieprawidłowości i ocenie efektów wprowadzonych ustawień. Zastosowanie Solcare Assist przez instalatora, a nawet przez większe firmy instalatorskie do diagnostyki i serwisu różnych marek falowników kompatybilnych z Solcare, pozwala na stworzenie funkcjonalnej, uniwersalnej i bardzo precyzyjnej zintegrowanej platformy serwisowej dla całej firmy i wszystkich serwisowanych urządzeń.
Zakres integracji z obsługiwanymi falownikami pozwala zdalnie nimi sterować i konfigurować je tak, jakby instalator stał bezpośrednio przed urządzeniem i korzystał z jego panelu sterowania. Dzięki temu wiele czynności diagnostycznych i konfiguracyjnych można wykonać bez dojazdu, a do interwencji wymagającej obecności na miejscu lepiej się przygotować.
O kompleksowości Solcare decyduje połączenie monitoringu, inteligentnego zarządzania energią i zdalnej obsługi technicznej. Użytkownik może lepiej zrozumieć sposób działania swojej instalacji i zwiększać efektywność wykorzystania energii, a instalator ma dostęp do narzędzi ułatwiających diagnostykę i konfigurację urządzeń. Wszystkie te funkcje współpracują w ramach jednej platformy, dzięki czemu Solcare wspiera instalację nie tylko na etapie uruchomienia, ale również podczas jej codziennej eksploatacji.
Czy Instalator i Użytkownik mają jakieś szczególne korzyści z EMS?
W przypadku programu PME 2 Instalator dokonuje sprzedaży usługi polegającej na montażu magazynu energii lub magazynu energii z falownikiem. Dzięki EMS sprzedaż ta może być wspomagana dotacja z programu. Do każdej instalacji, w zależności od modelu falownika, w większości przypadków wymagany jest inny dedykowany EMS. W przypadku Solcare stworzyliśmy wyjątkowo uniwersalne i zaawansowane technicznie urządzenie, które jest bardzo łatwo instalowane i aktywowane. Instalacja i aktywacja zestawu startowego Solcare trwa około 20 sekund a założenie instalacji na platformie Solcare około 2 minuty. Instalatorzy bardzo chwalą sobie wybór zestawów startowych Solcare, gdyż ich praca przy danej instalacji staje się prosta, szybka i przyjemna. Prawdziwe długoterminowe korzyści z Solcare mają Użytkownicy, których instalacje wzbogacone o Solcare zaczynają zwiększać generowane oszczędności, w zależności od wielkości magazynu energii i potencjału technicznego instalacji nawet kilkukrotnie. Solcare staje się centralnym elementem nowoczesnej instalacji hybrydowej, decydującym o efektach ekonomicznych jej pracy. System może być modułowo rozbudowywany o kolejne usługi cyfrowe w jednej platformie, równolegle do instalowania u Klientów kolejnych kompatybilnych z Solcare urządzeń, takich jak ładowarka samochodowa, pompa ciepła, urządzenia HVAC czy smart home.
Jak wygląda codzienna praca z użytkownikami i instalatorami Solcare z perspektywy Biura Obsługi Klienta
Korzyści z EMS widać nie tylko na wykresach i w rozliczeniach, ale też w rozmowach, które codziennie prowadzi nasz zespół Biura Obsługi Klienta. Około 70% zgłoszeń pochodzi od użytkowników, a 30% od instalatorów. Pewną część dzwoniących stanowią osoby, które dopiero zastanawiają się nad naszą ofertą.
Na co dzień nasi konsultanci pomagają powiązać konto użytkownika z profilem instalacji i pomagają tworzyć nowe profile instalacji na platformie starszym użytkownikom, którzy mają problem ze skanowaniem kodu QR. Konsultanci sprawdzają też w Solcare Assist podstawowe parametry instalacji i pomagają skonfigurować Solcare EMS. Bardzo często tłumaczą, na podstawie danych z Solcare View lub Solcare Assist, dlaczego instalacja w danym momencie zachowuje się tak, a nie inaczej.
Typowy przykład: użytkownik zgłasza, że jego instalacja nie oddaje energii do sieci. W takim przypadku żeby eksport ruszył zwykle wystarcza zmiana dwóch parametrów, ustawionych początkowo inaczej, kiedy jeszcze nie działał licznik dwukierunkowy. Przy tańszych magazynach energii pojawia się czasem alarm o zatrzymaniu rozładowania z powodu zbyt dużego spadku napięcia. Temu również można zaradzić, zmieniając konkretne nastawy, np. progi napięcia lub SOC, czyli poziom naładowania i rozładowania magazynu. Staramy się edukować użytkowników tak, żeby sami świadomie zmieniali nastawy swoich falowników. Dzięki temu uczą się swoich instalacji i z czasem zaczynają je znacznie lepiej rozumieć.
Błędów przy uruchamianiu nowych instalacji jest dziś bardzo niewiele. To efekt szkoleń i rosnącego doświadczenia instalatorów. Jeśli już się zdarzają, dotyczą najczęściej ustawień SOC różnych marek magazynów energii.
Zespół BOK samodzielnie zamyka zdalnie ponad 95% zgłoszeń. Proste sprawy rozwiązujemy w kilka minut, a te przekazane do serwisu w ciągu maksymalnie 24 godzin. Gdy problem wykracza poza wiedzę pierwszej linii, BOK wspiera zespół serwisowy, który ma znacznie głębszą wiedzę techniczną. Jeśli zdalne rozwiązanie nie jest możliwe, co zdarza się max. w bardzo niewielkim odsetku przypadków, na miejsce jedzie przedstawiciel serwisu lub instalator odpowiedzialny za elementy montażowe w zależności od charakteru zdarzenia.
Najwięcej rozmów nie dotyczy jednak usterek, tylko zasady działania EMS. Wielu użytkownikom trudno przyjąć, że instalacja z własnymi panelami w ogóle kupuje energię z sieci. Solcare robi to celowo, w tanich oknach taryf wielostrefowych, żeby wykorzystać tę energię później, gdy jest droższa. Wyjaśnienie tego mechanizmu i pokazanie, że daje wymierne korzyści, bywa tematem nawet kilku rozmów z jednym użytkownikiem. To samo dotyczy logiki exportu i budowania depozytu prosumenta. Aby Solcare EMS działał optymalnie, radzimy naszym użytkownikom rozważenie zmiany taryfy jednostrefowej (G11) na wielostrefową (G12, G12w, G12r, G13 etc.). Po kilku tygodniach pracy EMS pojawiają się klienci zachceni spadkiem wysokości rachunków za energię elektryczną i to jest moment od którego nasi Klienci stają się fanami platformy SOLCARE,
Od ogłoszenia programu PME2 wyraźnie przybyło pytań od instalatorów i potencjalnych Użytkowników. Pytają nie tylko o funkcje Solcare EMS, zdolność do obniżania rachunków za energię, ale też o jego zgodność z przepisami unijnymi i normami. To pokazuje, że cyberbezpieczeństwo, przestało być tematem wyłącznie dla specjalistów.
Wokół EMS trwa też dyskusja na temat wysoko zawieszonej przez NFOŚ poprzeczki standardów cyberbezpieczeństwa, czy są to wymagania przesadzone?
Wymogi cyberbezpieczeństwa określone przez NFOŚ są zgodne ze zmieniającymi się przepisami krajowymi i europejskimi, mającymi na celu zwiększenie ochronę danych i infrastruktury informatycznej oraz m.in. energetycznej przed niepożądanymi skutkami podatności i dysfunkcji systemów informatycznych. Z nowych regulacji warto zwrócić uwagę na uKSC wprowadzającą do polskiego systemu NIS 2 oraz rozporządzenie UE tzw. CRA, które wprowadza nowy świat pojęć i nowe obowiązki.
Od 11 września 2026 r. producent falownika, magazynu energii czy aplikacji do monitoringu instalacji musi zgłosić aktywnie wykorzystywaną podatność w ciągu 24 godzin. Tak w praktyce zaczął działać Cyber Resilience Act (CRA) – rozporządzenie (UE) 2024/2847, które od 11 grudnia 2027 r. obejmie pełnymi wymaganiami każdy produkt z elementami cyfrowymi na rynku UE.
Dla branży OZE to zmiana bardziej pojęciowa niż techniczna. Kto jest producentem, gdy zestaw składa się z cudzych komponentów? Od kiedy produkt jest „w obrocie”? Czym różni się podatność od poważnego incydentu? Od tych odpowiedzi zależy zakres obowiązków – dlatego najpierw trzeba zrozumieć słownik CRA, a dopiero potem budować procedury.
Czy to prawda, że Instalacja OZE to dziś system cyfrowy?
Zgadza się. Falownik z modułem Wi-Fi lub LTE, magazyn z systemem zarządzania baterią (BMS), system zarządzania energią (EMS), aplikacja i chmura producenta – każdy z tych elementów łączy się z siecią, więc każdy podlega regulacjom CRA.
Stawką nie jest tylko wyciek danych. Przejęty EMS może rozładować magazyny w niewłaściwym momencie, a skoordynowane wyłączenie lub sterowanie wieloma falownikami wpływa na stabilność sieci i bezpieczeństwo Użytkowników. Dlatego CRA traktuje bezpieczeństwo jako cechę produktu tak jak bezpieczeństwo elektryczne – z oznakowaniem CE, dokumentacją i odpowiedzialnością przez cały cykl życia.
Jak się przygotowujecie do nowych wymagań?
W Solaris Lab traktujemy cyberbezpieczeństwo jako stały element rozwoju naszych produktów i organizacji. Część działań w tym obszarze rozpoczęliśmy zanim poszczególne normy powstały lub zanim zaczęły obowiązywać, obowiązujace już wdrożyliśmy, a kolejne realizujemy w ramach systematycznego doskonalenia procesów i rozwiązań Solcare. Filozofia zwiększania poziomu cyberbezpieczeństwa jest zgodna ze strategia i leżała u podstaw powstania naszej firmy. Nie czekamy na wejście w życie wszystkich wymagań CRA – już teraz rozwijamy nasze podejście do bezpieczeństwa, jakości i długoterminowego wsparcia produktów.
Ważnym elementem tych prac jest współpraca z dostawcami urządzeń i komponentów. Weryfikujemy stosowane rozwiązania, stawiamy własne wymagania, wymieniamy informacje dotyczące bezpieczeństwa i uwzględniamy te kwestie w dalszych pracach rozwojowych. Bezpieczeństwo całego systemu zależy bowiem zarówno od oprogramowania EMS, jak i od urządzeń, z którymi współpracuje, oraz sposobu komunikacji między nimi.
Równolegle rozwijamy procesy wewnętrzne, korzystając z dobrych praktyk w zakresie zarządzania bezpieczeństwem informacji, w tym podejścia zgodnego z normami ISO. Obejmuje to nieustanne doskonalenie procesów i procedur, odpowiedzialności i sposobu reagowania na podatności i potencjalne zagrożenia. Zależy nam, aby bezpieczeństwo nie było jednorazowym projektem, lecz stałym elementem pracy nad produktem. CRA traktujemy jako kolejny etap profesjonalizacji rynku i impulsu do dalszego podnoszenia standardów. Naszym celem jest rozwijanie Solcare w sposób, który łączy funkcjonalność i zaawansowane zarządzanie energią z odpowiedzialnym podejściem do bezpieczeństwa oraz wsparcia użytkowników i instalatorów.
Jakie są różnice i podobieństwa pomiędzy Solcare EMS i Zero Nest?
Te dwa rozwiązania charakteryzują się tym, że komunikacja falownika z serwerem chmurowym, w którym zawarta jest zasadnicza logika systemów, odbywa się za pomocą urządzenia dostępowego, jakim jest moduł LTE. To bardzo dobra architektura, gdyż jest niezależna od domowej sieci Wi-Fi, która często nie jest właściwie zabezpieczona lub bywa niestabilna. Oba systemy zbudowane są niezależnie przez niepowiązane ze sobą polskie firmy więc każde ma własną ścieżkę rozwoju i stosuje indywidualne autorskie rozwiązania. Solcare jest zintegrowany z falownikami DEYE, FOX, SRNE a na liście kompatybilnych falowników pojawią się wkrótce kolejne marki. Integracja Solcare jest bardzo szczegółowa i dotyczy bardzo szerokiego zakresu rejestrów falowników, gdyż dostarczenie instalatorom narzędzia Solcare Assist wymaga wielkiej wiedzy o falowniku i precyzji. Natomiast Zero Nest szybciej opublikowało znacznie dłuższą listę kompatybilnych falowników, ale nie czuję się na siłach mówić o szczegółach usługi Zero Nest.
Szukasz magazynów energii do programu PME 2 z FM?
Zadzwoń do nas - Sprawdź magazyny energii oraz inne komponenty OZE dostępne w ofercie Procarte i dobierz rozwiązanie dopasowane do swojej inwestycji.
Solcare EMS – kierunek rozwoju nowoczesnych instalacji OZE
Rozwój magazynów energii sprawia, że coraz większego znaczenia nabiera nie tylko ich pojemność, ale również sposób zarządzania energią. Systemy takie jak Solcare pokazują, że EMS może łączyć w jednej platformie sterowanie przepływem energii, monitoring, zdalną diagnostykę oraz obsługę kolejnych urządzeń w budynku.
Jak pokazuje ekspercki wywiad z przedstawicielem Solaris Lab, skuteczność takiego systemu zależy nie tylko od samych algorytmów, ale również od jakości integracji z urządzeniami, profilu zużycia energii, sposobu pracy magazynu i warunków technicznych konkretnej instalacji. Równie istotne stają się cyberbezpieczeństwo oraz długoterminowe wsparcie całego rozwiązania.
To właśnie połączenie inteligentnego zarządzania energią, zdalnej obsługi i bezpieczeństwa będzie w coraz większym stopniu decydować o tym, jak efektywnie instalacje PV i magazyny energii będą wykorzystywane w kolejnych latach.
